Jak jeden dzień

Długo zastanawiałam się czy opisać tutaj naszą historię. W szczegołach lub w skrócie. Nie wiem czy chcę. Nie dlatego, że się wypieram, wstydzę… Chcę mieć chyba umiar między światem realnym, a wirtualnym, mimo, ze trzymam je ze sobą bardzo blisko. Naszły mnie takie refleksje, poniważ Mimi skończył DWA LATKA! 26.11.2012 r. ten Mały Człowiek wywrócił moje, i nie tylko moje, życie do gory nogami. Do jednego Wam się przyznam – o ciąży dowiedziałam się w piątym miesiącu jej istnienia. Tryb życia jaki prowadziłam przez te miesiące był naganny dla tego stanu ciała. Szybka reakcja, badnia… Zdrowy Mały Cud. Jednak nie doceniałam Go w sobie. Pokochany przez wszystkich, których znam, jeszcze nie będąc na świecie. Tylko ta jedna, najważniejsza osoba nie mogła uwierzyć, nie mogła zaakceptować kilogramów, życiowych zmian, natłoku obowiązków, poczucia odpowiedzialności za kogoś. Nie byłam wtedy matką ani nawet dobrym człowiekiem.

Jednak tej jednej nocy stałam się nagle Matką i osobą, której nie znałam. Miliard uczuć, łzy szczęścia i… miłość od pierwszego wejrzenia! Jak w amerykańskim filmie – nigdy nie wierzyłam w takie historie narodzin. Sam poród i procesy z nim związane wspominam fatalnie, nidgy więcej nie odwiedzę tego szpitala, jeśli zaplanujemy kiedyś rodzeństwo dla M.

Było ciężko, bardzo długo mieszkałam z rodzicami, którym zawdzięczam bardzo wiele, ale wiadomo – różnica pokoleń, zdanie matki kontra zdanie dziadków – to było dla nas wyzwanie.

Od ponad trzech miesięcy mieszkamy sobie w trójkę, a właściwie w czwórkę (bo przecież Kicia) i jest pięknie. Nie byłoby tego, gdyby nie ten Mały Cud.

Mam syna, mam męża, mam (nie)własny kąt i nawet kota! Mam wspaniałą rodzinę, a M. ma cudownych dziadków. Nadal jest ciężko, ale nawet w najgorszych chwilach Jego uśmiechy naprawiają każde zło.

Wiem, tak ckliwie tutaj jeszcze nie było, ale te dwa lata mineły tak szybko, tak intensywnie, czasem nerwowo i w aktach rozpaczy i rezygnacji. Jestem silniejsza, jestem dumna, mam mniej czasu i więcej chęci, pomysłów, pokochałam gotowanie i pieczenie, udowodniłam, że dajemy radę, a mój Mały Cud rośnie i zachwyca swoją bystrością.

M. jest bardzo „mamowy”, zasypia na rękach lub przytulony, uwielbia dawać buziaki i tak o, po prostu okazywać miłość poprzez przytulanie. Jest niezwykle mądry, nie trzeba go uczyć słów, bo sam z siebie chce, zaskakuje, tańczy i śpiewa. Jest trochę lękliwy, ale jak już się przełamie to żadna przeszkoda mu nie straszna. Obroni najbliższych przed „największym” złem, kiedy dziadzia powie, że mu zimno, pędzi, aby podkręcic temperaturę na kaloryferze… Mały Cud.

Drogi M.,

Rośnij.

Baw się.

Ucz się.

Przytulaj.

Całuj.

Zasypiaj przy Mnie.

Rysuj.

Zabieraj nas do świata największych marzeń.

Bądź kreatorem.

Bądź artystą.

Bądź kim zechcesz.

Bądź szczęśliwy.

Świętuj z Nami każde urodziny.

Kochaj choinkę tak samo jak ja.

Uwielbiaj celebrować rodzinne tradycje.

Słuchaj bajek.

Kochaj życie.

Zawsze.

IMG_5864 IMG_6296 IMG_6362 IMG_7241 IMG_9006 IMG_9313 IMG_1056 IMG_2090 IMG_3892 IMG_5952 IMG_8802 IMG_9181 _MG_0228 _MG_0638 _MG_1497 _MG_2874IMG_8194 IMG_8422 _MG_4520 IMG_2194 _MG_5359 IMG_9162

 

miesiąc po miesiącu. bardzo żałuję, że w 2014 r. zaniedbałam i nie mam posegregowanych zdjęć zbyt dobrze, a i zdarzyło się, że nie mamy zdjęcia z jakiegoś miesiąca… 

Reklamy

4 responses to “Jak jeden dzień

  1. To niesamowite, jak taki mały człowieczek, który pojawia się w życiu kobiety przewartościowuje jej świat. Nie wierzyłam, dopóki sama nie zostałam mamą 🙂 Sto lat dla Twojego Cudu od Cioci Gackowej i Gacusia:)

    Polubienie

  2. Nie chcę, żeby to zabrzmiało stalkersko (wybacz!), ale znam Cię z widzenia – kiedyś mieszkałam w L. – i przypadkiem trafiłam na tego bloga. Jakoś tak mi się pozytywnie zrobiło, wiedząc, że osoba z moich stron (co z tego że obca :P) tak fajnie układa obie życie 🙂

    Polubienie

    • Nie brzmi!! 🙂

      To mega pozytywne i fajne, że jednak istnieją ludzie, którzy potrafią cieszyć się, gdy innym, niekoniecznie znanym sobie osobom, dzieje się w życiu dobrze 🙂

      Dziękuję Ci za pokazanie mi tego!

      Pozdrawiam Cię Człowieku z L :DD

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s